
Piosenka weselna zamiast kolejnego toastu
Koło trzeciej godziny wesela wszystkie toasty brzmią tak samo. Z piosenką jest inaczej: sala cichnie, a potem ktoś pyta, kto ją zrobił — zwłaszcza gdy imiona panny młodej i pana młodego pojawiają się w refrenie.
Kto ją podaruje
Świadek i świadkowa, którzy szykują niespodziankę. Rodzice, którzy chcą powiedzieć więcej, niż mieści się w przemowie. Sama para młoda, gdy szuka na pierwszy taniec utworu, jakiego nie ma nikt inny na świecie.
Co jest najważniejsze
- Ich imiona i czułe przezwiska, którymi się nazywają.
- Gdzie i jak się poznali — to prawie zawsze najlepsza zwrotka.
- Jak długo są razem i co już razem przeszli.
- Wspólne żarty, które goście od razu wyłapią.
Kiedy ją puścić
Na pierwszy taniec, jeśli to ballada. Na oczepinach albo przed tortem, jeśli jest skoczna. Albo wyślij ją parze rano po weselu — wtedy zostanie z nimi na długo, zamiast przepaść w hałasie zabawy.